My binged, my power-read, i wzięliśmy w wielu mediów w 2021 roku, aby upewnić się, że mieliśmy długą listę dla Ciebie, aby odnieść się do tego sezonu wakacyjnego. Mamy nadzieję, że dodasz niektóre z nich do oglądania, słuchania, lub do czytania listy, i chcielibyśmy usłyszeć zalecenia od Ciebie, że przegapiliśmy w naszej społeczności Facebook.

The Dig: Gdybym przeczytała streszczenie przed obejrzeniem filmu, pewnie bym go pominęła, ale cieszę się, że tego nie zrobiłam. To był powolny, piękny film reimaginacji wydarzeń z wykopalisk dużych kopców na nieruchomości kobiety i odkrycie statku z czasów ciemnych wieków. Czułam się dziwnie zaangażowana w bohaterów (Ralph Fiennes i Carey Mulligan), a oglądanie go było medytacyjne i urocze. – Emily

Shang-Chi i Legenda Dziesięciu Pierścieni: Prawdopodobnie mój ulubiony film Marvela wszech czasów. Tam, powiedziałem to. To był jeden z pierwszych filmów, które obejrzałam w kinie po-lockdown i nie potrafię opisać, jak bardzo czułam się wyjątkowo, widząc mainstreamowy film o superbohaterach prowadzony przez azjatycką obsadę. Poza tym był zabawny, wzruszający i po prostu wizualnie oszałamiający. – Cass

The Way Down: God, Greed, and the Cult of Gwen Shamblin: Weszłam na seans tego serialu (mój przyjaciel, Nile, jest jednym z producentów!) wyczerpana i martwiłam się, że nie będę w stanie utrzymać otwartych oczu. Byłem podekscytowany. Jeśli jesteś zaintrygowany skrzyżowaniem kultów, religii i kultury odchudzania, to jest to obowiązkowa pozycja do obejrzenia, a ostatnie dwa odcinki zostaną wydane w 2022 roku. – Jess

Diuna: Nie skończyłam jeszcze książki (WIEM, WIEM), ale nie mogłam się powstrzymać i poszłam zobaczyć „Diunę” w kinie. Jako mój pierwszy film na dużym ekranie od czasu rozpoczęcia pandemii, to było WOW. Muzyka! Obsada! Zdjęcia! Absolutnie nie mogę się doczekać następnego. – Kelly

LuLaRich na Amazon Prime: Jestem zafascynowana piramidami finansowymi i po obejrzeniu Vice mini-doc o LuLaRoe, z niecierpliwością czekałam na premierę wersji na Amazon Prime. Posiada głębokie wywiady z założycielami LuLaRoe, ich pracowników i byłych dystrybutorów. Naprawdę wnikliwe oglądanie, szczególnie dla fanów podcastu The Dream. – Cass

Bo Burnham’s Inside: Byłem bardzo późno do innego Netflix specjalnym Bo, Make Happy, który katapultował go na szczyt mojej liście Crush celebrytów, więc nie brakowało mi premiera jego 2021 projektu. Ciągle łapię się na tym, że śpiewam TTK, a nawet trafił do mojego Spotify Wrapped – Jess (Emily też go pokochała!)

Król Ryszard: Nie wiedziałem wiele o tym filmie przed oglądaniem, z wyjątkiem faktu, że niektórzy nazwali go najlepszym Will Smitha występ wszechczasów. Chyba muszę się z tym zgodzić. Historia Venus i Sereny Williams i ich relacji z ojcem zabrała mnie na emocjonalny rollercoaster w najlepszy sposób – już jestem gotowa, by obejrzeć go ponownie. – Lauren

In The Heights: Nie wstydzę się przyznać, że to mój ulubiony film tego roku(Dear Evan Hansen z drugiej strony… można pominąć). Widziałam spektakl na Broadwayu w 2008 roku i nie uważam, że występ był tak pamiętny, a teraz jestem rozczarowana moją młodszą jaźnią, gdy słucham i śpiewam razem z „Blackout” po raz 57. w tym roku. Ulżyło mi, że film wrócił na HBOMax na okres świąteczny, więc mogę go ponownie obejrzeć. Reżyseria Jona M. Chu wyniosła tę historię na nowe wyżyny (widzicie, co zrobiłem?) i mam wrażenie, że ten musical miał być filmem. – Jess

Obiecująca młoda kobieta: Nie wiedziałem nic o tym filmie przed obejrzeniem go podczas lotu do Minneapolis, z wyjątkiem tego, że lubię Carey Mulligan i Leslie miała go polecić. To nie było tak, jak się spodziewałam, w najlepszy sposób. Czynnik szoku przy zakończeniu był prawie 10/10. – Kelly (ulubienica E. też!)

Tick, Tick…Boom: Być może pisałam o tym bardzo niedawno, ale naprawdę polecam obejrzenie tego w okolicach świąt. (Również… czy wysyłasz motyw teatru muzycznego? ) Ścieżka dźwiękowa utkwi w twojej głowie do 2022 roku, czyli wtedy, kiedy wyobrażam sobie, że zgarnie sporo nominacji do Oscara. – Jess

Stany Zjednoczone kontra Billie Holiday: To był kolejny film z podróży samolotem i naprawdę chciałbym obejrzeć go ponownie z lepszym dźwiękiem. Andra Day jako Billie jest po prostu fenomenalny, a fakt, że mogę powiedzieć, jak niesamowita jest na maleńkim telewizorze samolotu i pary kiepskich słuchawek jest wymowne. – Kelly

Dziewczyna, Kobieta, Inna autorstwa Bernardine Evaristo: Nic nie mogło przebić tej książki dla mnie w tym roku. To nie było całkiem 10/10, ale z 12 przeplatających się historii czarnych kobiet, ta książka zostanie dodana do echelons moich absolutnych ulubionych. – Kelly

A Very Punchable Face autorstwa Colina Josta: Jestem fanem Colina Josta z SNL od jakiegoś czasu, ale nigdy w pełni nie zdawałem sobie sprawy z tego, jak bardzo jest zabawny. Po wysłuchaniu go w wywiadzie Howard Stern latem ubiegłego roku, dodałem książkę do mojej aplikacji Overdrive (przez Bibliotekę Los Angeles – najlepszy sposób, aby przeczytać!) i zapomniałem o nim. Kiedy kilka miesięcy później stała się dostępna, przeczytałam ją w mniej niż 24 godziny – była tak mądra, zabawna i przemyślana. – Emily

Dessert Person autorstwa Claire Saffitz: Ta książka kucharska zdefiniowała ogon 2020 roku i wczesne miesiące 2021 roku (aka ostatnie tygodnie kwarantanny Los Angeles) dla mnie, i nadal jest to moja ulubiona książka kucharska wszech czasów. Jeśli musisz być przekonany, spróbuj któregokolwiek z przepisów z tego posta na blogu – i staraj się nie biec do księgarni, aby złapać swój egzemplarz. – Jess

Projekt Hail Mary przez Andy Weir: Jeśli potrzebujesz zachwycającą historię sci-fi w swoim życiu, nie szukaj dalej. Ta książka była tak dziwna, ale również dość łatwe do kopaniaDziwne i dziwnie pokrzepiające. – Kelly

Dziewczyna A autorstwa Abigail Dean: Jedna z moich przyjaciółek, która nie jest tym, co którakolwiek z nas zaklasyfikowałaby jako częstego czytelnika, wysłała mi w zeszłym tygodniu bardzo przekonujący tekst, nalegając, abym zaczęła Dziewczynę A „natychmiast”. Zaczęłam ją tej nocy, tuż przed tym, jak miałam nadzieję zasnąć, ale byłam tak zaabsorbowana, że zostałam na godzinę przed snem, by kontynuować czytanie. Śledzi życie Lex (Dziewczyna A), która uciekła z rodzinnego domu grozy, gdzie ona i jej rodzeństwo byli przetrzymywani jako dzieci. To trzymająca w napięciu i ponura książka, a sposób, w jaki Dean bez trudu łączy te dwa elementy, sprawia, że czyta się ją z zapartym tchem od samego początku. – Emily

The Defining Decade: To była dokładna książka, którą potrzebowałam przeczytać po tym, jak w sierpniu skończyłam 25 lat i wiem, że będę do niej wracać przez resztę moich 20 lat. Jest to pobudka, której potrzebuje każdy dwudziestokilkulatek. – Lauren

Such a Fun Age autorstwa Kiley Reid: Przeleciałam przez ten page-turner w nieco ponad dzień – dotyka złożoności klasy, rasy, performatywnego aktywizmu i ma mnóstwo zwrotów akcji. Jest to rodzaj książki fabularnej, którą chciałabym mieć w młodszym wieku, ponieważ pomogła mi zbadać mój własny przywilej. – Jess

Cień i Kość Leigh Bardugo: Nie jestem tym, co można nazwać fanem YA. W rzeczywistości, ja naprawdę tylko czytać najbardziej wszechobecne z grupy(Harry Potter, Zmierzch i The Hunger Games), więc fakt, że podobała mi się ta książka tak bardzo, jak ja naprawdę coś mówi. Jest to trzyczęściowa seria, która czuje się jak Gra o tron spotyka Igrzyska śmierci spotyka Harry’ego Pottera, ale z lekkim romantycznym spin, więc to naprawdę trafia wszystkie znaki. Jest też serial telewizyjny, który zapisuję sobie na raz skończyłem dwa pozostałe książki w trylogii, które zamierzam słuchać, ponieważ mój najlepszy przyjaciel (do którego polecam książkę) twierdzi, że jest to „najlepszy narrator, kiedykolwiek.” Więc masz to. – Emily

Miasto dziewczyn Elizabeth Gilbert: Uwielbiam bogatą historyczną fikcję. Z interesujące / skomplikowane postacie kobiece i olśniewające Nowy Jork tło, I’d gorąco polecam City of Girls do całkiem dużo każdego. – Kelly

Know My Name by Chanel Miller: Ostrzeżenie wyzwalacza: napaść na tle seksualnym. Niezwykle poruszający pamiętnik napisany przez Chanel Miller, ofiarę w sprawie napaści seksualnej z udziałem pływaka Stanford, Brocka Turnera. W książce tej wplata ona piękne opowieści, opowiadając jednocześnie o miażdżących duszę reperkusjach napaści i późniejszego procesu. To tragiczna i wzmacniająca książka, która mówi o sile wytrwałości i odzyskiwaniu głosu po tym, jak został on odebrany. – Emily

Detransition, Baby autorstwa Torrey Peters: To był mój ulubiony klub książki czytać roku, nie tylko dlatego, że uważam, że koncepcja jest oryginalny i dość błyskotliwy, ale zwłaszcza dlatego, że ułatwił takie głębokie i pouczające rozmowy. Jest to powieść fikcyjna, która śledzi losy trzech kobiet – transpłciowych i cisgenderowych – których życie nieoczekiwanie splotło się po nieplanowanej ciąży. Tematy związane z płcią, macierzyństwem i seksem były dla mnie niezbadane i choć była to pierwsza historia o transwestytach, po którą sięgnęłam, wiem, że na pewno nie będzie ostatnią. – Jess

Rocznik Setha Rogana: Po tym, jak G obudził mnie śmiechem pewnej nocy, nalegałem, żeczytał mi na głos to, co mu się akurat podobało, a była to nowa książka Setha Rogana, Yearbook. Uznałem ten fragment za tak szalenie zabawny, że rzuciłem to, co akurat czytałem, żeby samemu zacząć i natychmiast przez niego przebrnąłem. Jestem osobą, którą G nazywa „trudnym do śmiechu” i wielokrotnie zdarzyło mi się wyć. – Emily

Dom na Morzu Cerulean autorstwa T.J. Klune: Zeszłej wiosny potrzebowałam przeczytać coś podnoszącego na duchu, a ta zachwycająca fantasy, która sprawiła, że zarówno śmiałam się, jak i płakałam, to było to. – Kelly

Malibu Rising przez Taylor Jenkins Reid, i Beach Read i People We Meet On Vacation przez Emily Henry: Trzy z plaży czytać podobało mi się, że wszystkie zrobić dla wielkich książek przynieść na wszelkiego rodzaju wakacyjnej podróży masz zaplanowane. Są łatwe, zabawne i strawne w najpiękniejszy z możliwych sposobów. – Emily

Montero, Lil Nas X: Zwykle muszę posłuchać piosenki kilka razy, zanim stwierdzę, czy jest to coś, co naprawdę kocham. Ale kiedy po raz pierwszy usłyszałam „Thats What I Want” i „Industry Baby” od Lil Nas X’s Montero, byłam oczarowana. Cały album jest triumfem, od początku do końca, i tak się składa, że jest to najlepsza muzyka do słuchania w samochodzie, by odmienić zły dzień (szczególnie „Lost in the Citadel”). – Emily

Happier Than Ever, Billie Eilish: Naprawdę myślałam, że prawdopodobnie zmierzamy w kierunku nieco wtórnego załamania z tym albumem i jestem zachwycona mogąc powiedzieć, że się myliłam. Happier Th an Ever zajęło mi kilka odsłuchów, aby naprawdę docenić, ale dang, jest kilka piosenek na tym albumie, które zabijają (’my future’, 'Oxytocin’, 'Happier Than Ever’). – Kelly

Six: The Musical (Studio Cast Recording): Najlepsza wiadomość o tym albumie? Nie musisz widzieć spektaklu, aby docenić teksty i absolutny geniusz tego show. Każdy, kto ma obsesję na punkcie historii (zwłaszcza brytyjskiej rodziny królewskiej) będzie oczarowany obrotem na sześć byłych żon Henryka VIII, a ich zdolność do odzyskania ich narracji (plus, jestem frajerem dla wszystkiego, co ma feministyczny zwrot). – Jess

Gold-Diggers Sound, Leon Bridges: Jeśli jeszcze nie słuchałeś Leona Bridgesa, przestań czytać to teraz i idź się tym zająć. Jego piosenki czuć jak miód, melancholii i seksowności wszystko w jednym. Słuchałem jego odcinka Armchair Expert i musiałem przerwać w połowie drogi, aby posłuchać tego albumu po tym, jak usłyszałem ich rozmowę o nim. To pierwszy album, który pozwolił mi zrozumieć, jak ważne jest słuchanie albumu od początku do końca. Każdy utwór to jakby inna warstwa tej samej historii. Słucham go w samochodzie, szykując się rano do pracy, albo po prostu kiedy potrzebuję resetu w środku dnia. Do utworów, których koniecznie trzeba posłuchać należą: Motorbike, Details i Don’t Worry. Ostrzeżenie: Będziecie tęsknić za miłością w stylu Leona. – Cass

Nothing Happens, Wallows: Znasz te piosenki, które słyszysz po raz pierwszy i od razu je uwielbiasz? Te, które przyprawiają cię o gęsią skórkę i zastanawiasz się, jak to możliwe, że właśnie teraz je słyszysz? Jedna z moich ulubionych piosenek fTak wpłynął na mnie miniony rok, a to za sprawą tego albumu, który okazał się równie dobry. Album zabiera mnie również z powrotem do naprawdę fajnego okresu w moim życiu, kiedy jeszcze mieszkałam w Atlancie i poznawałam nowych przyjaciół – jeden z moich najlepszych przyjaciół puścił go pewnej nocy na letniej imprezie, a teraz słuchanie go zawsze będzie zabierać mnie z powrotem do tego czasu i miejsca. – Lauren

Red (Taylor’s Version), Taylor Swift: Jest bardzo niewiele albumów, dla których rzuciłabym tematyczną imprezę, ale to nie był zwykły album. To był mój pan i zbawiciel Taylor Swift album złamane serce, z piosenek nie można uciec przez większość listopada, nawet jeśli próbował. Chociaż nie jest to mój ulubiony z jej dyskografii, muszę przyznać, że uwielbiałem mieć coś, na co czekałem przez tak długi czas, a co faktycznie spełniało pokładane w nim nadzieje. – Jess (i Kelly )

Sour, Olivia Rodrigo: Za każdym razem, gdy spotykam kogoś, kto jeszcze nie słyszał 'Drivers License’, moja odpowiedź zawsze brzmi: HOW? Olivia Rodrigo jest w zasadzie Gen Z wersja Taylor Swift, a ja jestem zainwestowany. Sour jest niesamowity i z niecierpliwością czekam na kolejny album Sweet, który ukaże się w 2022 roku. – Kelly

Sob Rock, John Mayer: Ten album przypomina mi płyty, które mój tata puszczał w leniwe letnie dni, kiedy byłem dzieckiem. Z nostalgicznym ukłonem w stronę ballad z lat 80. z zabawnym twistem, jest to idealna rzecz do odtwarzania, gdy gotujesz w kuchni z kieliszkiem wina. – Emily

Golden Hour i star-crossed, Kacey Musgraves: Jakoś żyłem pod skałą i odkryłem Kacey Musgraves w 2021 roku. Golden H our to chyba jeden z moich ulubionych albumów wszech czasów, a star-crossed ma w sobie pewną intensywność, którą bardzo lubię (patrz: „justified”, „easier said”, „there is a light”). – Kelly

In The Heights (Original Motion Picture Soundtrack): Pomimo wielu filmowych musicali i wydania albumu Taylor Swift, to wciąż udało się być moim ulubionym (i najczęściej odtwarzanym) z 2021 roku. The In The Heights soundtrack dostał mnie przez biegi, przejażdżki samolotem, i wiele schlep z zachodniej do wschodniej strony LA, ze specjalnymi okrzykami do „96,000”, „Blackout” i „When You’re Home”, ponieważ były to moje najbardziej kołysane piosenki. – Jess

Delta, Mumford and Sons: Mam bezwstydną obsesję na punkcie Mumford and Sons; nawet polubiłem ” Wilder Mind” z 2015 roku. Z jakiegoś powodu całkowicie przegapiłem Deltę, kiedy wyszła w 2018 roku i słuchałem jej na powtórce tego lata; Pozostaję przekonany, że to faktycznie ich najlepszy album jeszcze. – Kelly

Grapefruit Season, James Vincent McMorrow: Jestem przekonany, że w Irlandii jest coś w wodzie. Każda muzyka, tekst lub film, który pochodzi od Irlandczyka sprawia, że czuję wszystkie uczucia. James Vincent McMorrow jest tylko jednym z niewielu, którzy potwierdzają moją teorię. Kiedy mój przyjaciel z Instagrama podzielił się utworem z jego nowego albumu zatytułowanego Tru Love, od razu przeszedłem do aplikacji Spotify. Słuchałem wyłącznie tej jednej piosenki przez dobry tydzień, zanim przypadkowo odtworzyłem następną piosenkę z albumu i kopnąłem się za to, że nie przesłuchałem Grapefruit Season w całości wcześniej. Spowiedź: Płakałam i śpiewałam do utworu Poison to You przez następne kilka tygodni. – Cass

Pony, Rex Orange County: Po prostu naprawdę kocham tego artystę i nie wydaje mi się, żeby stworzył jakąkolwiek muzykę, której bym nie lubiła. Ten szczególny album stał się ulubionym

Mojego ostatniego lata, które znowu zabiera mnie z powrotem do zabawnego i pamiętnego okresu w moim życiu.

Lauren

The Beatles: Get Back: Właśnie zaczęliśmy tę 3-częściową serię na Disney+ i czuje się jak najbardziej intymny, nie do uwierzenia, że jesteśmy tak szczęśliwi, rzut oka na wcześniej niewidziane relacje z The Beatles pisząc ich album, Let it Be

. Jesteśmy powoli czyniąc naszą drogę przez to, aby delektować się doświadczeniem, ale wszystko, od ich stroje do…

Czytaj dalej: https://cupcakesandcashmere.com/uncategorized/our-teams-favorite-media-and-entertainment-of-2021